Evanescence Strona Główna Evanescence
Pierwsze i najwieksze polskie forum o zespole.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Krzychoo
Sob Wrz 09, 2006 01:33
Lithium
Autor Wiadomość
Weronika13 
Nasz człowiek
nananana.



Wiek: 16
Dołączyła: 19 Paź 2007
Posty: 463
Skąd: z wiadra^^
Wysłany: Nie Paź 26, 2008 17:05   

No dobra...wolę nie przeglądać moich wcześniejszych postów z tego tematu...xD
Aczkolwiek przyznaję, że nadal tą piosenkę lubię zarówno za tekst jak i melodię...^^^
_________________
i guess i'll make my own way.
 
 
 
emman 
Nasz człowiek



Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 3372
Skąd: Wielkie Miasto
Wysłany: Czw Lis 20, 2008 00:35   

wiskas napisał/a:
A ja się zgodzę do określenia pięknego smutku... Ja to rozumiem (nie piosenke, ale zwrot) jako pogodzenie sie z losem i branie tego co daje nam zycie... moze nawet zdobywanie doswiadczenia? Bo skoro piekny to dobry, a jak dobry, to daje cos w zamian. Chociaż moim zdaniem (optymistycznym zdaniem) wszystko ma swoje dobre strony. Daje lekcje i doswiadczenie.

Co do piosenki... Kiedys szalalam za CMWYS... Minęło... (nie mówie, że juz mi sie nie podoba, ale) teraz góruje Lithium. Piękny tekst, słowa i cudowne towarzyszące myślą emocje.


Ładnie i ciekawie wyrażone. :P Trudno dodać coś zupełnie nowego. To po prostu swego rodzaju cudowna ballada z pewną dozą ożywiającego poweru.

Zawsze, gdy wypowiadam to krótkie, tajemnicze określenie – Lithium – przychodzi mi myśl o CZYMŚ w człowieku, co z jednej strony go porusza, niepokoi, przynosi ból i dramat, a z drugiej stanowi nieodzowny bodziec do samoidentyfikacji, uznania ‘siebie za siebie’, pokonania ‘strachu istnienia’ i innych lęków, do odważenia się na życie i przyjęcia szczęścia w codzienności, jaka akurat jest nam dana, w całym jej trudzie…

Nie wiem, czy to nie nazbyt odległa interpretacja Lithium naszej sympatycznej sprawczyni tego ‘zamieszania’ Amy?
Mam nadzieję, że nie odsądziłaby mnie od czci i wiary. ;)
_________________
emman
 
 
 
Cloud Ninowa Snow White Q 
Wtajemniczony



Wiek: 22
Dołączyła: 29 Cze 2008
Posty: 292
Skąd: Ł-ca:)
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 18:45   

Folen napisał/a:
Lithium jest doskonała w każdym calu..


No racja jak każda zresztą:) Lithium jak wszystkie inne(które znam)mają w sobie to coś, banana2
Najlepsze wg mnie zaczyna się pod koniec 1 zwrotki,niby pesymistyczna piosenka a we mnie jednak :) a nie ;( i :( zradza
_________________
All that I'm living for
all that I'm dying for
Ev i TR:)
 
 
 
Dolly 
Początkujący



Wiek: 21
Dołączyła: 15 Maj 2008
Posty: 30
Skąd: Nibylandia ;D
Wysłany: Wto Sty 20, 2009 22:44   

Lithium jest doskonałe, takie liryczne...
 
 
 
emman 
Nasz człowiek



Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 3372
Skąd: Wielkie Miasto
Wysłany: Sro Sty 21, 2009 21:25   

Dolly napisał/a:
Lithium jest doskonałe, takie liryczne...


Dolly, Twoje zdanie nasycone jest wielką emocją i treścią... Cieszę się, że je napisałaś. Odnajduę w nim coś z siebie samego... Zapraszam jednak delikatnie do dalszych słownych opisów. Nie uciekaj... To przyda się nam wszystkim przy słuchaniu tego wyjątkowego utworu, jakim jest Lithium...

Ja dorzucę dziś do Twoich przymiotników takie jeszcze: subtelne i porywające...
_________________
emman
 
 
 
Cloud Ninowa Snow White Q 
Wtajemniczony



Wiek: 22
Dołączyła: 29 Cze 2008
Posty: 292
Skąd: Ł-ca:)
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 19:52   

Zgadzam się z tobą emmanie:) subtelność i poryw-to dominuje w Lithium mmmmmm :)Od siebie dodam tylko to,że ta piosenka działa m.in jak MI,Hello (na mnie)-szybko się wzruszam ale nie ;( ,nie :( wtedy się we mnie odradza,wręcz przeciwnie:)
_________________
All that I'm living for
all that I'm dying for
Ev i TR:)
 
 
 
Weronika 
Stały bywalec


Dołączyła: 12 Lip 2010
Posty: 165
Skąd: Tychy/śląsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 22:17   

Kocham ja za całokształt i ozumiem ta piosenkę ponieważ mam taki sam problem jak Amy. Tylko że ja naz zmiane odczuwam Lithium i jego odwrotność.
_________________
Gdy wolności wieje wiatr...
 
 
 
emman 
Nasz człowiek



Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 3372
Skąd: Wielkie Miasto
Wysłany: Wto Lip 13, 2010 00:08   

Weronika napisał/a:
mam taki sam problem jak Amy. Tylko że ja naz zmiane odczuwam Lithium i jego odwrotność.


Jeśli to nie zbyt intymne, to możesz jaśniej? Mi się Lithium bardzo podoba - już pisałem za co nie raz...
dziś spontanicznie wymienię jeszcze - powrót do życia na takiej sinusoidalnej fali wzlotów i upadków...

Piękna rzecz.
_________________
emman
 
 
 
Weronika 
Stały bywalec


Dołączyła: 12 Lip 2010
Posty: 165
Skąd: Tychy/śląsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto Lip 13, 2010 08:02   

"Lithium - nie chce mnie schować w środku
Lithium - nie chce zapomnieć jak czuję się bez...
Lithium - chcę trwać zakochana w swoim smutku
Ale na Boga, chcę się tego pozbyć"

To słowa Amy w których chce nam przekazać żę Lithium chce by ją bolało niechce pozwolić zapomnieć. Przekazuje ona także że chce się tego pozbyć. Ja na, zmianę raz chcę się tego pozbyć a innym mosochistycznie chcę trzymać Lithium przy sobie.
_________________
Gdy wolności wieje wiatr...
 
 
 
trinity_ 
Początkujący bywalec
Nic nie trwa wiecznie....



Wiek: 19
Dołączyła: 01 Maj 2006
Posty: 77
Skąd: z nieba
Wysłany: Sro Lip 14, 2010 11:51   

Tak, Lithium to chyba moja ulubiona piosenka z TOD, jest w niej coś urzekającego. Jakieś uczucia, których nie da się przekazać inaczej niż za pomocą muzyki.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group