Wiek: 18 Dołączyła: 31 Mar 2007 Posty: 81 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lip 28, 2007 22:04
Dla mnie Fallen jest nadzwyczajna-jedna z moich ukochanych płyt.Niesamowita muzyka i teksty, magiczny klimat....Za to kocham tą płytę. Wada? Nieciekawa książeczka xD I nazwa, która moze się źle kojarzyć niektórym-mimo że evce podejmuje różne smutne tematy, to robią to o wiele lepiej i z większym wdziękiem niż jakieś TH czy inne Cierpiące Dusze(TM).
I co ciekawe-to właśnie Fallen o takiej "emo"(w potocznym tego słowa znaczeniu)ma lepsze teksty niż OD, który ma o wiele bardziej neutralną nazwę.
Ja powiem tak... to moja ulubiona plyta... co do TOD`a ze wstydem musze przyznac (chociaz moze wstyd nie musi sie tu pojawic ), ze do niej musialam troche sie "przyzwyczaic... nie podeszla mi od razu do gustu... co innego wlasnie Fallen. Podobaja mi sie prawie wszystkie piosenki... ukochana moja to My immortal. Nie tylko z fallen i nawet nie evanescence... to moja ulubiona piosenka ogolnie... Going under, Everybodys fool, bring me to life, terniquit... i reszta tak samo swietna... Fallen jest IDEALNY
_________________ Bądźcie szalonymi ale zachowujcie się jak normalni ludzie. Podejmijcie ryzyko bycia odmiennymi, ale nauczcie się to robić, nie zwracając na siebie uwagi.
Fallen jest przecudowny,jak dla mnie nie ma żadnego minusa.Ta płyta jest dużo lepsza od TOD która wydaje mi się strasznie sztuczna.Na fallen był ten niezwykły klimat którego zupełnie brakuje na TOD.Chociaż są tam świetne piosenki to już nie to samo.Jeślli następna płyta Evanescence będzie w stylu TOD...to się pochlastam
_________________ Nightcrawler Beware the beast in black Nightcrawler You know he's coming back Night Crawler
Super. Słucham jej wszędzie, w tramwaju, na plaży, w domu... wspaniały nabytek, i okładka również intrygująca. Niesamowite. Mysle że zawsze pozopsztanie płytą nr 1. Polecam gorąco.
Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 3372 Skąd: Wielkie Miasto
Wysłany: Nie Cze 27, 2010 23:12
Dolly napisał/a:
Super. Słucham jej wszędzie, w tramwaju, na plaży, w domu... wspaniały nabytek, i okładka również intrygująca. Niesamowite. Mysle że zawsze pozopsztanie płytą nr 1. Polecam gorąco.
Dolly, ależ się cieszę, że znów sie tu pojawiłaś... naprawdę!
no i fajnie, że przytoczyłaś tu Fallen - po prostu sobie to włączyłem i jest cholernie świetne
Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 3372 Skąd: Wielkie Miasto
Wysłany: Nie Cze 27, 2010 23:47
Lacrymossa napisał/a:
Dla mnie "Fallen" to najlepsza płyta, ze wszystkich, nie tylko Evanescence. Zawsze, i wszędzie.
Dolly, widzisz, że nie jestem sam Lacry też jest pod wrażeniem, a nawet chyba więcej
a możesz opisać nieco bardziej swoje wrażenia po odsłuchaniu całej tej kaskady wrażeń, doznań, przebłysków?
Tylko się nie śmiej ze mnie - Dolly, ciekaw jestem Twoich przeżyć
znaczy w dźwiękach Fallen... jezUUU, ja wciąż wspominam późne lato 2007, kiedy opętała mnie ta muzyka...
Mnie podało, jak miałam jakieś 15 lat. "Fallen" jest niesamowicie naładowane emocjami. Niesamowicie. Potrafi potrafić mi nastrój, jak i go załamać. Ale jest w nim coś, czego nie potrafię nazwać. Głoś Amy daje..hm..takie wczucie się w to, co ona przeżywa, śpiewając dany utwór. Oczywiście każdy utwór mogę dopasować do swego życiorysu, no, ale chyba nie tylko ja tak mam.
Płyta "Fallen" jest dla mnie najlepsza płytą z pośród wszystkich zespołu Evanescence. Teraz bardzo często ją słucham chociaż czasami też inne słucham. Płyta "Fallen" napełnia mnie emocjami a bardzo często mnie uspokaja jak jestem zdenerwowany
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach