Evanescence Strona Główna Evanescence
Pierwsze i najwieksze polskie forum o zespole.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Filmy ostatnio obejrzane przez nas
Autor Wiadomość
Ad 
Nasz człowiek



Dołączyła: 19 Lut 2007
Posty: 813
Skąd: Świecie
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 17:14   

Ondine

szłam z nastawieniem na nic wielkiego i dzięki temu zostałam zaskoczona
sympatyczna historyjka , fajnie się to oglądało
nie usnęłam
troszkę się poplątali w zeznaniach rezyser ze scenarzysta chcieli zbyt ambitnie ale 7/10 spokojnie

Robin Hood

tutaj troszkę się zawiodłam .... za mało Robina w Robinie ... pachniało Gladiatorem ....
ale przynajmniej nie było rajtuzów .... i piórka w czapce z:D

Samotny mężczyzna też dobry film z wcinkami retrospekcji , może być, kilka wątków wokol glownego bohatera, sympatycznie zagrane
mozna się zawiesić i podumac
fajna muzyka ,musze osta sciagnac
_________________
And if you hear me talking on the wind...
You've got to understand
We must remain
Perfect Strangers
 
 
 
Katherina 
Nasz człowiek



Wiek: 21
Dołączyła: 23 Paź 2006
Posty: 680
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro Maj 26, 2010 20:08   

jeśli chodzi o Robin Hood'a, to szłam z nastawieniem, że to będzie odgrzewana historia, w dodatku przypominająca Gladiatora. film z Costnerem mi się bardzo podobał, podobnie jak kilka seriali o tej tematyce, a w końcu ile razy można to samo kręcić. a tu proszę, mile się rozczarowałam.

po pierwsze- film jest zupełnie inny, nie ma nic wspólnego z tym, co widziałam do tej pory i choć na początku nie mogłam pozbyć się wrażenia, że poszłam nie na tą bajkę, to ostatecznie mnie do siebie przekonał. to jakby historia tego, jak Robin stał się Robinem, czyli banitą z Sherwood, taki prequel. I właściwie dopiero na samym końcu odetchnęłam z uśmiechem- no to już znam :D Takie ujęcie powoduje mniej więcej tyle, że wszyscy są zaskoczeni i nikt nie porównuje filmu z poprzednimi wersjami, co wychodzi na korzyść opowieści.

muzyka genialna, idealnie dopasowana do klimatu.

aktorzy... hm, nie byłam przekonana co do Crowe'a, ale muszę przyznać, że mi aż tak bardzo nie przeszkadzał. może dlatego, że to był Robin w nieco innym wydaniu. taki surowy i hmm.. no dojrzały po prostu, człowiek po przejściach, że tak powiem. w ostatecznym rachunku nie było źle. Russell Crowe stworzył postać honorową, dowcipną i charyzmatyczną. A Lady Marion świetna, uwielbiam Cate Blanchett. Jej bohaterka ma charakter, jest silną, zdecydowaną kobietą. W duecie z Robinem tworzą dobraną parę.

Generalnie film mi się podobał, wizualnie bardzo efektowny, nakręcony z rozmachem, może nieco zbyt pompatyczny w niektórych momentach, ale zapewne o to chodziło. Nie żałuję, że dałam się na niego wyciągnąć i polecam.
_________________
The Hatter put his hands on his hips; his gaze was accusing. "You're not the same as you were before," he said. You were much more... muchier... you've lost your muchness," he finished, nodding as if that m ade perfect sense. :]
 
 
 
emman 
Nasz człowiek



Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 3372
Skąd: Wielkie Miasto
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 00:23   

Oglądam na Polsacie ponoć bardzo kontrowersyjny film ‘Oczy szeroko zamknięte’. Bardzo ciekawy tytuł!
Jednocześnie słyszę, że jednak wielu oglądaczy pieje z zachwytu… jak to zazwyczaj ;)

Że też dotąd go nie widziałem, może dlatego, że jakoś nie przepadałem za Nicole Kidman, ale też za Tomem Cruise, choć obiektywnie oboje to charyzmatyczni aktorzy, o tak! spoko_

Jak Wam się ten film podoba, bo mi po pierwszej godzinie wciąż nie chce się spać ;p
Thriller psychologiczny, super erotyczny i dialog magiczny… babsko-męski…
No, chyba coś dla mnie :D chyba wezmę jeszcze jedno piwko ;)

A tak na marginesie, czy u Was też tak pioruńsko gorąco?
Siedzę już w samych majtkach, a mimo to zdarłbym z siebie skórę…
No może ten filmowy seks też trochę zadziałał – ale nie wiem na pewno z:D

Lecę, bo reklamy się kończą – ślę buziala :cmok1:
_________________
emman
 
 
 
Katherina 
Nasz człowiek



Wiek: 21
Dołączyła: 23 Paź 2006
Posty: 680
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Lip 15, 2010 00:54   

Szaleństwa Panny Ewy są świetne :) już dawno się tak nie ubawiłam, zresztą to przecież Makuszyński :P bardzo przyjemnie mi się oglądało (wersję filmową z Piotrem Fronczewskim).

Polecam.
_________________
The Hatter put his hands on his hips; his gaze was accusing. "You're not the same as you were before," he said. You were much more... muchier... you've lost your muchness," he finished, nodding as if that m ade perfect sense. :]
 
 
 
SnowWhiteQueen 
Początkujący bywalec



Wiek: 23
Dołączyła: 04 Lut 2007
Posty: 79
Skąd: somewhere I belong
Wysłany: Sob Lip 17, 2010 22:51   

Ostatnio obejrzane filmy hmmm raczej sporo ich było, wymienię kilka, które mi się podobały :P Tak więc When in Rome, Dear John, Remember me, The bounty hunter, a ze starszych filmów to The Boondock Saints 1 i 2 :P
 
 
Lahatiel 
Nasz człowiek



Wiek: 16
Dołączyła: 29 Paź 2006
Posty: 1548
Skąd: ...
Wysłany: Nie Lip 18, 2010 13:01   

I jak bounty hunter? bo mam zamiar oglądnać :D
_________________

 
 
 
SnowWhiteQueen 
Początkujący bywalec



Wiek: 23
Dołączyła: 04 Lut 2007
Posty: 79
Skąd: somewhere I belong
Wysłany: Nie Lip 18, 2010 17:18   

Mi tam się bounty hunter podobał, trochę śmiechu, trochę romantyzmu, ogólnie fajny filmik no i uwielbiam Aniston i Butlera, więc dla mnie bomba :)
 
 
emman 
Nasz człowiek



Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 3372
Skąd: Wielkie Miasto
Wysłany: Nie Lip 18, 2010 22:20   

W doborowym towarzystwie USA 2004 zajebiście pyszna komedia i – modki wyłączcie cenzurę- w ch** cholernie życiowa… radzę się przypatrzeć ;) szalenie lubię Dennisa Quaida… przypomina mi trochę ulubionego Harissona Forda ;) świetny aktor!

No i przy nim urosła Scarlett Johansson – przepiękna i nadzwyczaj sugestywnaaa ;p

Tak od siebie, to b. mi się tu podoba naturalność – po 50-tce też chciałbym mieć takie dzieciaki… najpierw wspaniałego syna… ale wkrótce po nim jakąś ukochaną córeczkę tatusia! W sumie – jak oddać przyszłą córkę w ręce jakiegoś zgreda, to w jakieś czułe ręce, co nie z:D ?

PS. zamierzamy jeszcze popkukać na Zakochanę Jedynkę: Szansę dla karierowicza :D
chyba coś tu jeszcze namieszam ;)
_________________
emman
 
 
 
Ad 
Nasz człowiek



Dołączyła: 19 Lut 2007
Posty: 813
Skąd: Świecie
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 21:18   

DO KIN NA INCEPCJE !!! !! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nic wiecej pisac nie muszę
kto nie obejrzy wiele straci !!!
_________________
And if you hear me talking on the wind...
You've got to understand
We must remain
Perfect Strangers
 
 
 
Lacrymossa 
Wtajemniczony



Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 393
Skąd: Malownicze Zadupie
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 22:45   

"Chicago" Musical. Ale boski jest. Chociaż Rene nie wykazała się zbyt wielkim talentem wokalnym, to jest urocza, a Zeta-Jones drapieżna. Świetny sposób pojmowania świata, przez główną bohaterkę, jako musicalu, wiecznego przedstawienia, gry. Polecam. I zaskakujące zakończenie.
 
 
 
Paula147 
Stały bywalec
Evanescence rulez!



Wiek: 22
Dołączyła: 16 Cze 2005
Posty: 161
Skąd: Mońki/Olsztyn
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 11:57   

Lacrymossa napisał/a:
"Chicago" Musical. Ale boski jest. Chociaż Rene nie wykazała się zbyt wielkim talentem wokalnym, to jest urocza, a Zeta-Jones drapieżna. Świetny sposób pojmowania świata, przez główną bohaterkę, jako musicalu, wiecznego przedstawienia, gry. Polecam. I zaskakujące zakończenie.



dokładnie! mi się też podoba :)
_________________
"Kto ratuje jedno życie, ten jakby ratował cały świat."
 
 
 
emman 
Nasz człowiek



Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 3372
Skąd: Wielkie Miasto
Wysłany: Wto Sie 03, 2010 02:12   

Ad napisał/a:
DO KIN NA INCEPCJE !!! !! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nic wiecej pisac nie muszę
kto nie obejrzy wiele straci !!!


to w takim razie, czy mogę liczyć, że się wybierzesz ze mną kolejny raz :P ?
kupię Ci Ad chrupki... a co pijesz najchętniej? ;) jak to taki dobry film to mam chęć pogadać o tym...
przy jakiejś kolacyjce... no... wypowiedz się szczerze... zapraszam do zajebistego pubu! ok_

sam w kinie dość dawno nie byłem, ale chętnie nadrobię zaległości - proszę mną pokierować ;p
_________________
emman
 
 
 
SnowWhiteQueen 
Początkujący bywalec



Wiek: 23
Dołączyła: 04 Lut 2007
Posty: 79
Skąd: somewhere I belong
Wysłany: Wto Sie 03, 2010 17:38   

Uczeń czarnoksiężnika :) Lajtowy film :)
Osobiście czekam na premierę Step Up 3d, chcę się do kina wybrać :P
 
 
Weronika 
Stały bywalec


Dołączyła: 12 Lip 2010
Posty: 164
Skąd: Tychy/śląsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sro Sie 04, 2010 09:32   

Uczeń Czarnoksiężnika.
_________________
Gdy wolności wieje wiatr...
 
 
 
SnowWhiteQueen 
Początkujący bywalec



Wiek: 23
Dołączyła: 04 Lut 2007
Posty: 79
Skąd: somewhere I belong
Wysłany: Sro Sie 04, 2010 19:21   

The Runaways oraz Leap year :)
 
 
Katherina 
Nasz człowiek



Wiek: 21
Dołączyła: 23 Paź 2006
Posty: 680
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro Sie 04, 2010 22:00   

byłam na Incepcji i powiem tylko tyle, że to jeden z niewielu naprawdę dobrych filmów, które ostatnio obejrzałam. tzn. taki, przy którym można trochę pomyśleć, a nie tylko popatrzeć. i nawet Leo, za którym nie przepadam mnie aż tak bardzo nie raził :]

jedna rzecz mi się nie podobała, bo nieco za bardzo skupili się na przeżyciach głównego bohatera (trochę mi się tam w pewnym momencie dłużyła jedna scena xD), no i muzyka była stanowczo za głośno, ale to akurat pewnie wina kina. ale poza tym wszystko jak należy.

jak najbardziej warto pójść do kina. więcej nie napiszę, bo musiałabym zdradzić część fabuły :P
_________________
The Hatter put his hands on his hips; his gaze was accusing. "You're not the same as you were before," he said. You were much more... muchier... you've lost your muchness," he finished, nodding as if that m ade perfect sense. :]
 
 
 
Ad 
Nasz człowiek



Dołączyła: 19 Lut 2007
Posty: 813
Skąd: Świecie
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 22:04   

polecam Prestiż i Memento - również Pana od Incepcji
_________________
And if you hear me talking on the wind...
You've got to understand
We must remain
Perfect Strangers
 
 
 
wiskas 
Nasz człowiek
Katarynka



Wiek: 17
Dołączyła: 23 Gru 2006
Posty: 828
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Sie 09, 2010 09:45   

Prestiż właśnie chciałam jeszcze raz obejrzeć, bo nie widziałam w całości. Ale właśnie kręcą mnie takie filmy. Jest jeszcze Iluzjonista. Również bardzo fajny, polecam. Ktoś zna coś takiego? Chodzi mi o filmy kostiumowe, ale z nie aż tak dawnej historii. Holmes'a już też widziałam... Wiecie o co chodzi...
_________________
Bądźcie szalonymi ale zachowujcie się jak normalni ludzie. Podejmijcie ryzyko bycia odmiennymi, ale nauczcie się to robić, nie zwracając na siebie uwagi.
 
 
 
Weronika 
Stały bywalec


Dołączyła: 12 Lip 2010
Posty: 164
Skąd: Tychy/śląsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią Sie 13, 2010 14:38   

Phenelopy
_________________
Gdy wolności wieje wiatr...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group