Wysłany: Wto Maj 13, 2003 18:54 Amy Lee, czyli wokalistka zespołu
a co sądzicie o wokalistce evanescence??ja mysle ze jest przecudna a jej glos pociesz ludzi smutnych i zatroskanych
Ostatnio zmieniony przez Damian2902 Wto Paź 17, 2006 15:17, w całości zmieniany 1 raz
ciamciara Gość
Wysłany: Wto Maj 13, 2003 22:11
Rzeczywiscie godny podziwu pod względem technicznym i artystycznym.
Podziwiam ja, przeciez ten glos nie przyszedl tak sam, musiala nim troche popracowac. Ale oplacalo sie Przynajmniej teraz mozemy go sluchac, a warto
Ostatnio zmieniony przez Damian2902 Wto Paź 17, 2006 15:17, w całości zmieniany 1 raz
Jak juz pisalem Amy jest po prostu swietna. Sluchajac najglosniej
jak sie tylko da "Bring To Me Life" jej spiew sprawia ze dostaje
gesiej skorki!!! Cos zajebistego przechodzi przez ciebie. Wypelnia
twoja glowe, serce, ciebie calego i chcialbys aby ta chwila sie
konczyla, a jednak utwor zmierza ku koncowi... To niesamowite uczucie
Tak Amy to hmmm jakby to okreslic hmmm bordowa roza posrod polnych kwiatkow.Jej glos jest cudowny taki mocny i jednoczesnie delikatny.A ona sama jako osoba bardzo tajemnicza i intrygujaca a to zapewne przyciaga uwage i zaintersowanie.A wiecie ze sama projektuje dla siebie wdzianka 8O :!: :!: :!: Widac nie tylko jest uzdolaniona wokalnie.
P.S. Krzychoo fajny podpis :!:
_________________ Where has my heart gone trapped in the eyes of a stranger...
A jeszcze odnosnie Amy to czytalm troche wywiadow i nie da sie ukryc ze jestdosc dramatyczna wokalistka...Moze wlasnie dzieki temu jej teksty sa tak osobiste i tarfiaja bezposrednio do serca :!: :!: :!: Bardzo bym chciala ja poznac,to by bylo cos 8) Trzeba wyemigrowac do USA.
_________________ Where has my heart gone trapped in the eyes of a stranger...
Moze nie bedzie trzeba wyemigrowac do stanow Jak przyjedzie do Polski na koncert(mam nadzieje ze to w koncu nastapi;)) to bedzie do tego okazja... ach....zeby tylko.... :wink:
Musze wam cos powiedziec odnoscnie Amy...Wlasnie sluchalam sobie wywiadu jaki Amy z Benem dali w Waszyngtonskiej rozglosni radiowej i dowiedzialam sie ze piosenka "My immortal" skomponowana zostala gdy Amy miala 15 lat :!: :!: :!: Wyobrazacie sobie :!: Jej geniusz wyprzedzil jej wiek :!: Az brak mi slow...
_________________ Where has my heart gone trapped in the eyes of a stranger...
Ja mialam na mysli pelnie platonicznych uczuc a Ty Krzysio :?:
_________________ Where has my heart gone trapped in the eyes of a stranger...
Mała Ala Gość
Wysłany: Czw Lip 17, 2003 18:49
Powracając do tematu , równiez jestem zdania że głos Amy jest świetny , każda piosenka jest swego rodzaju podniesieniem na duchu , jasnym światłem dla różnych problemów ,mam nadzieje że wy też tak to odbieracie
Powracając do tematu , równiez jestem zdania że głos Amy jest świetny , każda piosenka jest swego rodzaju podniesieniem na duchu , jasnym światłem dla różnych problemów ,mam nadzieje że wy też tak to odbieracie
...piekne slowa...ciesze sie, ze nie jestem sam :wink:
A co powiecie o sposobie ubierania sie Amy w koncu on takze w duzym stopniu kreuje jej wizerunek...wiecie takze ze sama najczesciej projektuje swoje ubrania :?: Czy ktos z was ubiera sie rownie "orginalnie" :?:
_________________ Where has my heart gone trapped in the eyes of a stranger...
Victus Gość
Wysłany: Sob Lip 19, 2003 01:34
Ja się tak orginalnie jak ona nie ubieram i nie mam zamiaru. Jest ku temu jeden powód, nie zarabiam na tym, nie jest to sposoben dla mnie na budowanie własnego Image'u (chyba tak to się piszę), a temu to właśnie służy Amy. Chyba nie sądzicie że ona tak się ubiera na codzień, bo dobrze się w tym czuje i jest to wygodne. Choć ... kto wie.
etrernal Gość
Wysłany: Sob Lip 19, 2003 10:44 AMY LEE JEST NAJLEPSZA
Amy jest swietna-nigdy przedtem nie slyszalem Evanescence-pierwszym kawalkiem byl bmtl i odrazu wiedzialem ze musze miec jej plytki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach